|
Ma być pięknie, ciepło, z odrobiną morza... Ma być organista, który zagra na zabytkowych organach. Miał być mój chór... na razie nie słychać, ale może jeszcze niespodziankę mi zrobią i zaśpiewają "O happy Day". Mają być podziękowania dla rodziców. Takie od nas, od serca, bez tańczenia w kółeczku i toastów. Mieliśmy im zaśpiewać, mieliśmy dać prezent, a teraz się okazuje, ze nie możemy się zdecydować co śpiewać, co dać.... No bo jak tu w kilku słowach i taktach czy w paczuszce zamknąć podziękowanie za życie, za dzieciństwo, za wszystko?...
ADRES TRACKBACK: http://www.blogslubny.pl/trackback/1051
|